Dlaczego Alica skacze?

Mając dwoje dzieci i wiek, który mógłby sugerować, że czas "dorosnąć", zbuntowałam się i postanowiłam, że wciąż mogę nauczyć się czegoś fajnego i "cool". I tak zaczął się okres "nowe półrocze = nowe hobby".

15.06.2026
Dlaczego Alica skacze?

Na rolkach nie było odpowiedniej przestrzeni, longboard mnie bawił, ale wstydziłam się na nim jeździć w ciągu dnia, a dzieci nie złapały bakcyla do deskorolki, muzyka była ciekawa, ale znowu nie miała odpowiedniego efektu fizycznego.

Wtedy zauważyłam pierwsze reklamy skakanek i zaczęłam oglądać różne filmiki, a razem ze skakanką, którą kupiłam synowi na WF, kupiłam też swoją pierwszą, zwykłą z łożyskami. Trochę na niej poskakałam, ale niewiele w to wkładałam i bardziej się kurzyła, niż była używana. Wtedy pojawiło się to magiczne słowo: "KORALIKI". Przekonałam się, że z koralikami na pewno zacznę trenować porządnie, i kupiłam tę "cudowną skakankę".

Zaczęłam trenować pierwsze triki. Na początku nie szło, co chwilę się plątałam, ale stopniowo zaczęłam się poprawiać. Triki, które wydawały się nieosiągalne, stają się częścią codziennego treningu. Kondycja się poprawia i mogę gonić się z dziećmi i bawić się nawet na placu zabaw, czekając...

Skakankę mam zawsze przy sobie.

Minął już ponad rok i nie muszę szukać kolejnego hobby 🥰 Zostaje mi tylko znaleźć miejsce na wszystkie skakanki 😅